Czas na rozdział drugi, a w nim — gorączka miast i wsi niczym weekend w rytmie białego proszku, halucynacji i funku, tyle że przypominającego bardziej klub „Nokaut” niż porządny lokal na South Beach. My jednak, jako odważni redaktorzy, rzucamy się w wir sobotniej nocy.
Zapowiedź sezonu NBA 2026/2027
Czy prosty parobek z imprez w stodołach Milwaukee poczuje groove w Miami i na nowo rozpali lędźwie Pata Rileya, czy raczej doprowadzi go do majaków? Czy Bucks bez swojego najbardziej znanego tancerza nadal może liczyć na odrobinę radości w życiu i niezapomniane fun(k) imprezy?
Czy zachwyci nas taniec nie z tej planety, prosto z laboratoriów NASA? Czy jednak Houston gdzieś po drodze straci swój luuuz? A może młode wilki z Brooklynu przyniosą nową falę i zatańczą na nosie swoim bardziej prestiżowym kolegom zza miedzy?
Czy Jazz nadal mają w sobie jazz, czy zostało już tylko smutne plumkanie zapłakanego perkusisty gdzieś w rogu pustego baru? No i oczywiście na deser sprawdzimy, czy tradycyjny taniec KOLO, prosto z serbskich odmętów, nadal zachwyca publikę, czy to już tylko łabędzi śpiew i powolne szykowanie się do pląsu w stronę LA?
Podcast poniżej:
Przegapiłeś pierwszy odcinek? Klikaj poniżej:


Dodaj komentarz